Jak za poprzednich lat podczas festiwalu mogliśmy się poczuć już wczoraj podczas wspólnego świętowania szabatu. Jednak to dopiero w sobotę i niedzielę, gdy na Placu Grzybowskim i ulicy Próżnej pojawiają się uliczne stragany i kramy z pamiątkami, gdy to tu odbywają się koncerty plenerowe, jest gwar i ruch (może w tym roku nieco mniejszy z powodu pogody), czujemy, że wciąż to tu najmocniej bije serce Festiwalu Warszawa Singera. W ostatni weekend zawsze dużo się dzieje. Tak samo było i w minioną festiwalową sobotę.

Początek dnia to rozpoczęcie przy Placu Grzybowskim dwóch wydarzeń zorganizowanych we współpracy z Muzeum POLIN w Menora InfoPunkt – warsztatów kulinarnych prowadzonych przez prawdziwą „jidysze mame” Marię Tkaczyk i pikniku rodzinnego oraz otwarcie wystawy sztuki użytkowej i rzemiosła artystycznego przygotowanej we współpracy ze Stowarzyszeniem Manufaktury Warszawskie.

DSC_9330

Na koniec dnia Plac Grzybowski był jak zwykle miejscem, w którym odbywała się Noc Klezmerów. W tym roku koncertowe show przygotowały dwa zespoły. Pierwszy z nich to The Painted Bird, grupa znanego już chyba wszystkim bywalcom festiwalu Daniela Kahna. Specjalnie na festiwalowy występ zespół nieco powiększył swój skład i dzięki temu niezapomnianą muzyczną, klezmerską ucztę przygotowywało i serwowało aż siedmioro muzyków: Daniel Kahn, Christian Dawid, Jake Shulman-Ment, Michael Tuttle, Hampus Melin, Michael Aplert i Sasha Lurje.

DSC_9685

Kolejna część koncertu odbywała się w ramach cyklu Singer Jazz Festival. W podróż po skomplikowanej sieci stylów muzycznych zaprosił publiczność zespół Common Bond w składzie: Kobi Shefi, Ella Tadmor Rizi, Zur Ben Zeev, Roni Zadik, Omer Rizi, Chen Meir.

NOC KLEZMER+ôW.COMMON BOND (2)

Imprezy festiwalowe odbywały się jednak też w wielu innych miejscach Warszawy, a były to m.in.

– spotkanie z Hanną Krall wokół książki „Fantom bólu”

– Poranek poetycki w Café Zamek na Zamku Królewskim pt. ”Muza Brunona Schulza (i nie tylko) – Debora Vogel”

– Spacer po dawnym żydowskim Lesznie z Janem Jagielskim

– spektakl Teatru NN z Lublina pt. „Siedem opowieści nie tylko dla dzieci”

– spotkanie z Rolfem Kühnem w ramach cyklu „Opowiedz mi swoją historię

– warsztaty piosenki żydowskiej prowadzone przez Teresę Wrońską

– wykład Andrzeja Szumowskiego pt. „Polska wódka w czasie świąt żydowskich”

– impreza z cyklu „Przystanek Poezja” z udziałem Ewy Greś i Belli Szwarcman-Czarnoty

oraz promocja książki „Bądź moim bogiem” Remigiusza Grzeli.

Tego dnia odbyły się też dwa wydarzenia zainspirowane przez Gołdę Tencer. Pierwszym z nich był jidysz performance w Ogrodzie Saskim pt. „Czy drzewa jeszcze szepczą po żydowsku?”, drugim „W kuchni mamy Soni: Skrawki pamięci” – spotkanie w klimacie nostalgicznych opowieści, piosenek i wspomnień.

DSC_9420
W kuchni mamy Soni

Najmocniej słyszalny był jednak jazz – Singer Jazz Festival zaistniał tego dnia nie tylko w wersji plenerowej na Placu Grzybowskim. Odbyły się jeszcze cztery kolejne wydarzenia. Były to koncerty: w Teatrze Kwadrat – Orkiestry NAXOS Milo Kurtisa oraz Zbigniewa Chojnackiego, w kawiarni Gaba&Garçons – kwartetu Marity Albán Juárez, w Jazz Clubie AKWARIUM – Rolfa Kühna & Minim Experiment.

NAXOS (1)
Koncert Orkiestry NAXOS

fot. Kajetan Jurkowski, Janusz Paliwoda